Basia Raduszkiewicz


 Basię pierwszy raz zobaczyłam i usłyszałam na Spotkaniach Zamkowych Śpiewajmy poezję w Szczytnie. Wyszła na scenę i...widownia oniemiała...zaśpiewała przepięknie...niepozorna (wzrostem) osóbka z taką siłą głosu! to trzeba zobaczyć na żywo, żeby zrozumieć.
Potem "spotkałam" Basię na fejsbuku i tak od słowa do słowa umówiłyśmy się na sesję. Basia jako modelka jest rewelacyjna. Nie ma dla niej rzeczy niemożliwych i niewykonalnych...Nie ma..
Sesja odbyła się w Tuławkach u pani Asi i pana Andrzeja, który nas obie cierpliwie zniósł...

zostawiam Wam również Basię do posłuchania Basia Raduszkiewicz




















Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"fejsbukowi /wirtualni/ przyjaciele"

...koniec roku...