Cantuccini lub biscotti

WŁOSKIE SUCHARKI CZYLI....

Dziś przy poniedziałku polecam szybki przepis na przepyszne ciasteczka migdałowe. Są doskonałe do kawy, do wina. Robi się je bardzo szybko i bardzo łatwo.

Potrzebujmy:
180 g migdałów (można dodać orzechy laskowe, rodzynki)
250 g mąki pszennej
180 g cukru
1 łyżeczkę proszku do pieczenia
cukier waniliowy
szczyptę soli
25 g masła
2 jajka
otartą skórkę z pomarańczy lub cytryny (niekoniecznie)


Migdały zalewam wrzątkiem i obieram ze skórki. W misce mieszam wszystkie składniki sypkie, potem dodaję masło i jajka, a na końcu migdały (część migdałów siekam). Zagniatam jednolite ciasto. Ciasto leżakuje w lodówce około pół godziny. Po tym czasie wyjmuję ciasto z lodówki, rwę na mniejsze części, z każdej formuje gruby wałek (jak na kopytka) i lekko go spłaszczam. Tak przygotowane wałki kładę na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piekę około 15 minut w temperaturze 180 stopni, aż nabiorą pięknego, złotego koloru. Następnie wyjmuję i studzę je. Następnie kroję w poprzeczne paski o grubości około 2 cm i ponownie wypiekam w nagrzanym piekarniku około 10-15 minut.

Ciastka mają jedną wadę - znikają szybciej niż się je piecze...

SMACZNEGO!














Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"fejsbukowi /wirtualni/ przyjaciele"

...koniec roku...