o mazurku na Mazurach


Wielkanoc oczywiście nie może odbyć się bez mazurka. To ciasto, które nie może się nie udać. Nawet antytalenty kuchenne zrobią je bez problemu.

Ciasto: 
170 g mąki pszennej

 80 g mąki ziemniaczanej (albo 2 opakowania budyniu śmietankowego bez cukru)


 50 g cukru


 150 g zimnego masła


 1 jajko


Dżem pomarańczowy:

2 duże pomarańcze

35 g cukru


35 g cukru żelującego



masa toffi (krówkowa)



migdały, pestki dyni, gorzka czekolada (do ozdób) 




Ciasto zagniatamy ze wszystkich składników na jednolitą, elastyczną masę. Odkładamy do zamrażalnika na pół godziny. Następnie rozwałkowujemy i układamy w blaszce na papierze do pieczenia. Nakłuwamy całe widelcem. Wkładamy do nagrzanego do 160 stopni piekarnika na około 20-30 minut.  Po tym czasie wyjmujemy z piekarnika i czekamy, aż ostygnie. 


W międzyczasie przygotowujemy dżem pomarańczowy. Ścieramy na tarce skórkę z dwóch sparzonych pomarańczy. Później obieramy obie pomarańcze i "filetujemy" ich każdą cząstkę. Wszystko wrzucamy do rondelka. Dosypujemy cukier i cukier żelujący. Doprowadzamy do wrzenia i dotąd gotujemy na dużym ogniu,cały czas mieszając, aż masa zacznie gęstnieć i będzie miała konsystencję marmolady. Lekko go studzimy.Przestudzonym dżemem smarujemy upieczony spód mazurka i zostawiamy przykryty ścierką lub folią aluminiową na noc. Rano wykładamy na dżem masę toffi (lub krówkową) i dekorujemy uprażoną dynią, migdałami i gorzką czekoladą (składniki do dekoracji dowolne).

Mazurka odstawiamy w chłodne miejsce na około godzinę, żeby masa toffi zgęstniała lekko.
Mi osobiście najbardziej smakuje w towarzystwie zabielonej mlekiem kawy...

Smacznego!




Komentarze

  1. Wygląda pysznie!!! Wszelkiej pomyślności Edyś i bałwanków, tfu, króliczków, kurczaczków i szczęśliwości wszelkiej życzę!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

dziękuję za dodanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

"fejsbukowi /wirtualni/ przyjaciele"

...koniec roku...