Sezamkowe gryczanki autorskie

Lubię eksperymentować z połączeniami przeróżnych smaków. Dziś wymyśliłam sobie taki oto "szybki przepis na szybki obiad". Połączenie aromatu polskiej gryki, norweskiego łososia i południowych  smaków suszonych pomidorów, sezamu, bazylii...

Potrzebujemy:
makaron gryczany japoński 2 wiązki (lub obojętnie jaki inny);
świeżego łososia (filetujemy cieniutko)
4 łyżki sezamu

Na pesto potrzebujemy:
suszonych pomidorów; (3-5 płatów)
ząbek czosnku;
świeżą bazylię (15-20 lisków)
2 łyżki płatków migdałowych (ale mogą być też inne orzechy lub pestki dyni)
sól, pieprz,
ok, 2-3 łyżek oleju z pestek winogron.


Najpierw cieniutko filetuję łososia (tutaj pokroiłam w kostkę), lekko solę, pieprzę i podsmażam na oleju z pestek winogron. Łosoś nie lubi długiego "przebywania" na patelni. 
Potem przygotowuje pesto. Do blendera wrzucam suszone pomidory, ząbek czosnku, świeżą bazylię, płatki migdałów, olej, sól i pieprz. Przez chwilę blenduję wszystko na jednolitą masę (musi być grudkowata, jak prawdziwe pesto - nie może być zbyt miałka). W międzyczasie gotuję makaron. Makaron japoński nie wymaga długiego gotowania- wrzuca się go na 3 minuty na wrzącą wodę i jest idealny. Po odlaniu makaronu układam go na talerzu, posypuję łososiem, pesto i lekko mieszam. Na sam koniec prażę na suchej patelni sezam i oprószam nim całość.
Danie - wyjątkowo ciekawe smakowo, szybkie i łatwe. 
Zrobienie go zajęło mi z przygotowaniem około 15 minut.

Polecam i smacznego.









Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"fejsbukowi /wirtualni/ przyjaciele"

...koniec roku...