2013/2014

Nie będzie podsumowań Starego Roku...był jaki był... 
(w moim- było dużo postanowień, żadne z nich nie zostało zrealizowane do końca, większość z nich nawet w połowie...) Znów jestem w takim samym miejscu jak w zeszłym roku....Odnoszę wrażenie, że to jakieś cholerne deja vu.....

Nie, nie będzie postanowień na Nowy 2014....

Moi drodzy znajomi i nieznajomi sobie i Wam mówię:

Kochajmy się i nie zmarnujmy żadnego z 52 tygodni nadchodzącego roku....
Nie bądźmy obok-ale ze sobą, nie mówmy kiedyś - bądźmy tu i teraz, nie odkładajmy na później, bo "później" może nie być. Każdy czas się kończy, żadnego czasu nie można cofnąć. 
Po co tkwić obok życia, którego pragniemy, a nie mamy odwagi? Zdecydujmy, bądźmy odważni, spróbujmy, idźmy krok do przodu. Kolejnych szans może już nie być. 
Kochani nie bójmy się spełniać swoich marzeń i pragnień...
Pamiętajcie  "gdyby dziecko, które dopiero uczy się chodzić, poddało się przy pierwszym upadku, nigdy nie nauczyłoby się chodzić", więc Kochani i my się nie poddawajmy w nadchodzącym....:)




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"fejsbukowi /wirtualni/ przyjaciele"

...koniec roku...