8.

Pikantna zupa z ananasa z rozmarynem..

Nie przypadkiem, w środku nocy, trafiłam na program Z.U.P.A. w kuchni+. Prowadząca robiła akurat zupę ananasową - przepis (i odcinek programu) znajdziecie tu.


A że lubię niebanalne smaki i eksperymenty w kuchni, postanowiłam ją zrobić. Przeprosiłam przy okazji WOK, którego nie używałam od dobrych paru lat.











Składniki: świeży imbir i papryka chilli:

2 szalotki, 4 ząbki czosnku

świeży, dojrzały ananas
 Paprykę  (wyjmując gniazda nasienne) i szalotkę siekamy:
 Do WOKa wlewamy 3 łyżki oleju, rozgrzewamy i wrzucamy szalotkę i paprykę, smażymy 2 minuty. Następnie przeciśnięty przez praskę czosnek i starkowany imbir.
 Ananasa kroimy w dość dużą kostkę i dodajemy świeży rozmaryn (dodałam suszony, bo innego nie miałam):
 Chwilę wszystko razem przesmażamy i zalewamy 1,5 litra ZIMNEJ wody.
 Mleko kokosowe mieszamy i odstawiamy
 Zupę doprowadzamy do wrzenia i gotujemy do uzyskania miękkości ananasa (około 10-15 minut) .  Doprawiamy solą i kurkumą do smaku.
 Na koniec dodajemy mleko kokosowe, ciągle mieszając. Przykrywamy i gotujemy jeszcze chwilę na wolnym ogniu.
 Na sam koniec powinniśmy dodać świeżą miętę, ja użyłam suszonej i też zdała egzamin.
 I oto voila - nasza zupa:
Smak raju....jest rozgrzewająca i paląca jak słońce, słona jak woda w oceanie....bardzo ciekawe i niespotykane połączenie smaków. Kwaśna, ostra, słodka i słona. Jeśli lubicie eksperymenty, to polecam!


Komentarze

  1. Jeśli można wtrącić: sugerowana ilość wody (1,5l) jest qg mnie stanowczo za duża. Wiedziona przeczuciem dodałam 1 litr a i to okazało się być za dużo-smak zbyt rozcieńczony. Sugeruję ilość 0,75l. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodałam (jak w pierwotnym przepisie) 1,5 l wody i było ok ;) więc chyba jak kto lubi ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

dziękuję za dodanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

"fejsbukowi /wirtualni/ przyjaciele"

...koniec roku...