55.

Nadziewany bakłażan.

bakłażan;
jeden pomidor;
mięso (u mnie pierś z kurczaka drobno posiekana)
cebula dymka
ząbek czosnku;
komosa ryżowa (3 łyżki)
1 jajko;

Komosę ryżową przelać na sitku gorącą wodą, wsypać na osolony wrzątek i gotować na wolnym ogniu ok. 20-25 minut (można też: ryż, kaszę jaglaną - co kto lubi). W międzyczasie nagrzać piekarnik do 200 stopni i upiec w nim bakłażana. Uprzednio przekroić go na połowę i pokroić miąższ w szachownicę (żeby nie przeciąć skórki), polać oliwą (u mnie z pestek dyni-stąd ciemny kolor), posolić, popieprzyć i włożyć do piekarnika do zmięknięcia. Upieczonego bakłażana wyłyżeczkować z miąższu (ja odcedziłam na sicie i dodałam do farszu).
Farsz:
cebulę dymkę pokroić drobniutko z czosnkiem i przesmażyć na oliwie, dodać mięso (sól, pieprz, papryka słodka), przesmażyć.
Pokroić jednego pomidora w drobniutką kostkę, wyjmując miąższ. Do pomidora dodać mięso, miąższ z upieczonego bakłażana, komosę i jedno jajko. Doprawić ziołami do smaku. Wyżłobione bakłażany nadziać farszem. Na koniec dodać starty ser (ja użyłam kawałków grana padano). Zapiec w piekarniku ok. 20- 25 minut. Można podawać z sosem jogurtowo - miętowym.
Smacznego!

(farsz)


 (upieczony bakłażan)





Popularne posty z tego bloga

...koniec roku...

Moja "adoptka"