70

Zimowa jesień...

Pomimo choroby poszłam na chwilę w las. Magicy od pogody przewidują, że w tym roku nie zaznamy zimy, więc może to jedyna szansa na śnieżne foty była?











i łapy "WILKA" Romka ;)












Popularne posty z tego bloga

...koniec roku...

Moja "adoptka"