Zrobione na szaro...

Wczoraj, ba dziś rano jeszcze, był piękny puch. W południe zaczął padać deszcz. I z pięknego puchu zrobiła się breja. 
I tak powstały dziś szare fotografie dwóch parków nad naszymi szczycieńskimi jeziorami - Domowym Dużym i Domowym Małym.

Park nad Domowym Małym


Pofajdok na śwince

no musiałam Wam ten uśmiech przybliżyć

wszechobecne ławeczki

żeby nie było, że park pusty - w tle ludzie

park nad Domowym Małym

park nad Domowym Małym

w oddali wieża kościoła NMP i ZS nr 1

moja słabość- piękny biały psiun (chyba jakiś owczarkowaty)

alejki nad Domowym Małym

Domowe Małe

drzewa mają przeróżne kształty

spacer alejkami

alejka nad Domowym Małym

alejka nad Domowym Małym

lubię te różnokształtne drzewa

Domowe Małe

Krzysztof Klenczon - tego pana nie trzeba przedstawiać

molo na Domowym Dużym

Domowe Duże

ten bezkres to Domowe Duże

Ratusz

dość odważny wędkarz

Pofajdok - Amor

nasz szkaradek - wieża ciśnień i niedokończony apartamentowiec

Molo nad Domowym Dużym



Komentarze

  1. Pofajdoki cudne. Szczytno też. A Twoje zdjęcia niezmiennie piękne.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

dziękuję za dodanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

"fejsbukowi /wirtualni/ przyjaciele"

...koniec roku...