13 grudnia - chwilowa zima

Właściwie kalendarzowo mamy jeszcze jesień, ale grudzień kojarzy się nieodzownie z zimą. Pamiętam lata, kiedy w grudniu były już srogie mrozy i zaspy po kolana. Ostatnio pogoda nas rozpieszcza i jest po prostu ciepło. Choć badania pokazują, że nie bardzo jest się z czego cieszyć (globalne ocieplenie). Dziś pierwszy raz pada śnieg na zmianę z deszczem. Ale zrobiło się pięknie, biało. Poszłam w plener z aparatem, bo wszystko wskazuje na to, że w tym roku może to być jedyny śnieżny dzień...oto mój las...chwilowo zimowy :)

Wpis z dedykacją dla wielbicielki zimy - Chepcher Jones :)




























Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"fejsbukowi /wirtualni/ przyjaciele"

...koniec roku...