Florencja - zapowiedź (Toskania cz.VIII)

Ostatnio cierpię na jakiś chroniczny brak czasu, ale wiadomo - czerwiec zawsze jest u mnie miesiącem tysiąca imprez. Myślę, że jeszcze mniej więcej tydzień będę nieczasowa. A potem pokażę Wam piękną Florencję, chociaż jej nazwy próżno szukać - szybciej znajdziecie Firenze. Będzie to wycieczka zupełnie subiektywna, w deszczu, inna od innych. Nie mam wprawdzie jeszcze pomysłu, jak ją podzielić, żeby potem złożyć w logiczną całość...ale pewnie coś wymyślę.
A teraz króciótka zapowiedź.

Duomo


Ponte Vecchio - Most Złotników - raj dla mnie
Galeria Uffizi

Komentarze

  1. Na tym Ponte Vecchio czyli Starym Moście,czy jak ty go nazywasz Złotników,to można zgłupieć! No i portfel trzeba mieć dobrze zaopatrzony!
    Dochtórka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ja go tak nazywam-tylko u nas jako most Złotników we wszelkich opisach widnieje...ale dobroci tam....mnie zauroczyly pierscionki i kolczyki. Ale fakt-portfel trzeba mieć zasobny!

      Usuń

Prześlij komentarz

dziękuję za dodanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

...koniec roku...

Moja "adoptka"