Panzano ( Toskania cz. IV)

Dziś wycieczka fotograficzna po Panzano. Podzieliłam ją na dwie części. Dzisiejsza będzie poświęcona temu co wokół, a następna - Dario Cecchini'emu, chyba najbardziej znanemu rzeźnikowi we Włoszech. A może i w całej Europie.

Panzano leży na wzgórzu (507 m npm), było zamieszkane już w czasie Etrusków (nawet w VII wieku pne!!!). Możemy o nim poczytać w Wikipedii
Z Panzano związana była Oriana Fallaci - pisarka. Choć mi bardziej kojarzy się z "boskim Dario" :)

A teraz pooglądajcie zdjęcia.

Widok na Panzano


Wszędzie przepiękne wzgórza

I winnice


Uwielbiam włoskie uliczki...

...i drzwi i kołatki.

Droga do kościoła w Panzano Santa Maria
Najbardziej włoski widok- tak sobie zawsze wyobrażałam typowe Włochy.

Na wprost, w lesie piniowym i cyprysach jest dom, w którym podobno urodziła się Mona Lisa.




Cytryny w donicach. 


Region Chianti Classico, symbolem tego regionu jest czarny kogut.

Jeden z wielu sklepików.

A ta sytuacja bardzo mnie ujęła-mama stojąca po lewej stronie w drzwiach macha synkowi, który szedł gdzieś z plecakiem.

Degustacja win.

Kościół Santa Maria
















I w końcu toskański kot, który nawet nie zainteresował się, że idziemy z psem :)




Komentarze

  1. Toskania urzekła i mnie..Dzięki Małgorzata! !!!!😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Jest do zakochania :)
      A nasza Malgosia jest najlepszym przewodnikiem :)

      Usuń
  2. Okna, drzwi, uliczki... i kościoły - piękne i jakże inne od tych w Polsce. Cudownie Edyś. Może kiedyś obie tam pojedziemy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bajkowo spokojne klimaty,Małgosia koi tam nerwy!
    Dochtorka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, koi, koi... gdyby nie ten ptasi wrzask i ryk danieli od 5.00 rano :D

      Usuń

Prześlij komentarz

dziękuję za dodanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

...koniec roku...

Moja "adoptka"