Spacer w deszczu czyli Florencja część III

Tak sobie myślę, że o Florencji możnaby stworzyć osobnego bloga. Tyle tam cudności do pokazania. Dziś kolejna porcja zdjęć. Tym razem spacer w deszczu wąskimi uliczkami Florencji.
Zapraszam.





Nadal jestem pełna podziwu dla włoskich kierowców autobusów.






















To lubię u Włochów - styl. Pan po prawej no bomba stylizacja.



Komentarze

  1. Ciacha włoskie mniamm 😉
    Włoch do wyjścia rano przygotowuje się od wieczora!!! 😂😂😂
    Dochtórka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihhihih przypomniało mi się, jak mi opowiadałaś o przesądach i...klejnotach :P :)

      Usuń
  2. U mnie za to Florencja w 40 stopniowym upale, sama nie wiem co lepsze :P.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

dziękuję za dodanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

...koniec roku...

Moja "adoptka"