Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Egzotyczna i dzika....czyli jaka jest Rumunia

Obraz
Ile razy czytaliście czy oglądaliście memy w internecie- "Rumunia to nie kraj, Rumunia to stan umysłu"?
Pewnie wiele.
I wiecie co?
To powiedzenie jest jak najbardziej prawdziwe.

Rumunia (oraz inne kraje bałkańskie) przewijała się od dawna wśród planów urlopowych. W zeszłym roku nie wyszło, więc ten rok był jak najbardziej prawdopodobnym do wyjazdu. Każdy, komu mówiliśmy, że jedziemy na wakacje do Rumunii i to w dodatku na 2 tygodnie, pukał się w czoło i kwitował - po co tam jedziecie. A my konsekwentnie plan wykonaliśmy. 😀
Ale od początku. Plany były wielkie, bo i zobaczyć jak najwięcej chcieliśmy. Nikt z naszej ósemki nie był wcześniej w Rumunii, a szczątkowe informacje uzyskiwaliśmy od znajomych oraz z netu. Niestety - póki sam nie pojedziesz, to nie przekonasz się czego spodziewać się w tym kraju. No i każdy oczekuje po wyjeździe czegoś innego.
Wyjazd: Z Mazur do Oradei (pierwszy postój w Rumunii) jest tylko 900 km. Ale niech was to nie zwiedzie. Wyjechaliśmy z domu o 3 rano …

...

z przesłaniem:


"Jeśli udało ci się kogoś oszukać,  to nie dlatego,  że ten człowiek jest głupi,  tylko dlatego,  że otrzymałeś więcej zaufania,  niż jesteś wart."

źródło: bezmiar internetu

wakacje, wakacje i po wakacjach :)

Obraz
Wróciłam i ciężko się odnaleźć w pourlopowej rzeczywistości...
Póki co wrzucę kilka zdjęć a na dłuższy, naawet baaardzo dłuższy tekst trzeba będzie poczekać - niedoczas jest straszny, ale lepiej być w niedoczasie niż w nadczasie ;)











CDN...

Wakacje

Obraz
Tak mam i jest....pięknie!

18 :D

Obraz
Znów nadszedł ten czas, kiedy mam osiemnastkę. W życiu nie myślałam, że ja przeciwnik wody, spędzę swoje urodziny na wodzie właśnie :D
A poza tym pogoda nam dopisała i w kalendarzu zaznaczyli mnie na czerwono ;)
A że wariackich znajomych mam...to wiedziałam od zawsze. Nas, wariatów -wiadomo ;)







I cóż. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko wyrobić te 300% normy.
Ps. Za wszystkie piękne życzenia, prezenty, rozmowy i dobre myśli dziękuję. Nie obejrzałam się ani razu wstecz. Zapomniałam o tym, co złe. Nawet to, że mali ludzie okazali się jeszcze mniejszymi, nie jest w stanie mnie zmartwić.

Promykowy bieg charytatywny

Obraz
Dzień zaczęliśmy z Lukrecją od kawy o 5 rano.

A potem.
Promykowy Bieg Charytatywny. Z Młodą startowałyśmy w kategorii bieg na czymkolwiek dookoła jeziora Domowego Dużego.
I tu muszę się pochwalić -Młoda zrobiła 5 km na rowerze w niecałe 16 minut! Jesteśmy z niej bardzo dumni!
Kilka ujęć- Przed startem-proszek holi w promykowych barwach-niebieskim i żółtym sypał się obficie!

I startujemy: (Fot. T.Mikita Tygodnik Szczytno)



Piękna impreza i w szczytnym celu. Za rok też będziemy!

Mazury majowe

Obraz
Ostatnio żyję w jakimś zupełnym niedoczasie.
Braki
Braki
Braki
I tylko komórkowa fotografia się została...ale ma się świetnie :)
a u nas tak pięknie wiosennie jest i natura absolutnie nie potrzebuje słów :)











 I zaczęty sezon wodny :)
chociaż tak naprawdę sezon wodny zaczęłam w tym roku  w styczniu - tak, tak - ja antywodna zaczęłam sezon na kąpiele w styczniu...i trwam w sezonie jak najpiękniej :))))