Wielkanoc

Wszyscy chyba mieli nadzieję, że w tym roku wreszcie święta będą prawdziwie wiosenne i ciepłe, bo to przecież połowa kwietnia. Ale natura, jak to natura, pokazuje swoje najprawdziwsze oblicze. Jest mokro i zimno. Dni przynoszą - śnieg, grad, słońce, huraganowy wiatr czy tęczę. W lasach kwitną fiołki i zawilce, ale nie mają szansy na pokazanie swojego piękna. Zimno skutecznie to uniemożliwia. Ale zdążyłam zrobić parę zdjęć "wczesnowiosennych".






A na sam koniec - rodzinie, przyjaciołom, znajomym, nieznajomym i tym, którzy udają, że mnie nie znają
 życzę fajnych świąt. 

Pamiętajcie, życie macie tylko jedno - nie chowajcie urazy, złości, żyjcie i cieszcie się z każdego dnia. A żeby zaakcentować jakie to święta - zajączek :)
Radujcie się!



Komentarze

Prześlij komentarz

dziękuję za dodanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

...koniec roku...

Moja "adoptka"