Mazury majowe

Ostatnio żyję w jakimś zupełnym niedoczasie.
Braki
Braki
Braki
I tylko komórkowa fotografia się została...ale ma się świetnie :)
a u nas tak pięknie wiosennie jest i natura absolutnie nie potrzebuje słów :)











 I zaczęty sezon wodny :)
chociaż tak naprawdę sezon wodny zaczęłam w tym roku  w styczniu - tak, tak - ja antywodna zaczęłam sezon na kąpiele w styczniu...i trwam w sezonie jak najpiękniej :))))


Komentarze

Prześlij komentarz

dziękuję za dodanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

...koniec roku...

Moja "adoptka"