18 :D

Znów nadszedł ten czas, kiedy mam osiemnastkę. W życiu nie myślałam, że ja przeciwnik wody, spędzę swoje urodziny na wodzie właśnie :D
A poza tym pogoda nam dopisała i w kalendarzu zaznaczyli mnie na czerwono ;)
A że wariackich znajomych mam...to wiedziałam od zawsze. Nas, wariatów -wiadomo ;)

Tak cudnie wyglądaliśmy przez cały dzień :)
Totalne zaskoczenie
Moja świteziańska szata suszy się po kąpieli w rzece

Relaks...

Świtezianka K.
Świtezianka ja :D


Postój na cygańskim placu


I cóż. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko wyrobić te 300% normy.

Ps. Za wszystkie piękne życzenia, prezenty, rozmowy i dobre myśli dziękuję. Nie obejrzałam się ani razu wstecz. Zapomniałam o tym, co złe. Nawet to, że mali ludzie okazali się jeszcze mniejszymi, nie jest w stanie mnie zmartwić.

Komentarze

Prześlij komentarz

dziękuję za dodanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

...koniec roku...

Moja "adoptka"