wakacje, wakacje i po wakacjach :)

Wróciłam i ciężko się odnaleźć w pourlopowej rzeczywistości...
Póki co wrzucę kilka zdjęć a na dłuższy, naawet baaardzo dłuższy tekst trzeba będzie poczekać - niedoczas jest straszny, ale lepiej być w niedoczasie niż w nadczasie ;)

takie piękne urwiska były nieopodal naszego domku

nikt mi nie wierzył, że takie "egzotyczne" widoczki były tu

port kładzie się spać

a poranek z podwórka wyglądał tak

plaża muszelkowa...peeling non stop 

3:)

takie okoliczności też były

to też za płotem

a słoneczniki po kres oczu

piękno i piękno....


CDN...

Komentarze

  1. Cudne zdjęcia. Miejsca, które spostrzegalam z innej perspektywy.
    Twoja podoba mi się o niebo bardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) wiesz jak jest - każda perspektywa inna ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

dziękuję za dodanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

"fejsbukowi /wirtualni/ przyjaciele"

...koniec roku...